Blog > Komentarze do wpisu

Królewskie brombowanie II

cd. Przyszedł czas na czytanie o przygodach w kolejnym królestwie – Królestwie Cukrowym. Chyba każdy z nas zna kołysankę o królu, królewnie i paziu, którzy żyli wśród róż i nie znali burz, aż spotkało ich nieszczęście – zostali pożarci przez psa, kota i mysz. Przed takim właśnie losem uciekała maleńka Marcepanowa Królewna wraz z wiernym Piernikowym Paziem,

 

królewskie brombowanie 05 

aż trafili do niezwykłego królestwa Cukrowego Króla, gdzie w kuchni królowała kucharka Pelasia

królewskie brombowanie 04 

(królewscy ministrowie wpadali czasem do niej na konfitury), a król Jędruś, w trosce o stan skarbca, sprzedał własną koronę, berło i płaszcz z purpury. Książka Ewy Ostrowskiej „O Królu Cukrowy, Marcepanowej Królewnie, Piernikowym Paziu i Kucharce Pelasi” należy do moich ulubionych.

królewskie brombowanie 06 

Teraz już niełatwo ją dostać – wydana była niemal czterdzieści lat temu, jednak czasem można ją spotkać w bibliotekach, na aukcjach czy w antykwariatach. Polecam ją i dzieciom, i dorosłym, bo jest wciąż aktualna, mądra, chwilami zabawna i niezwykle wzruszająca.

Królewscy brombowicze tak chętnie rysowali, że poprosiłam ich o wykonanie pamiątkowych obrazków, które w swej treści nawiązywały do tematu spotkania – były więc królewskie i wiosenne.

królewskie brombowanie obrazek

królewskie brombowanie 42

Kiedy dzieci rysowały czytałam im zabawne wierszyki Doroty Gellner o królewnie i jej niańce.

królewskie brombowanie 46 

 Były takie śmieszne, że, kiedy tylko skończyłam czytać jeden, już proszono mnie o następny – najśmieszniejszy był chyba ten, w którym jakieś ptaszysko porwało mała królewnę, a w zamian podrzuciło do kołyski swoje pisklę. Szybko mu się jednak ta zamiana przestała podobać – królewna po całym gnieździe rozrzucała grzechotki i wcale nie chciała jeść robaków!

królewskie brombowanie 11

W tym czasie rodzice i opiekunowie przybyli z dziećmi przeglądali książki, do których wypożyczenia zachęcam. Całe mnóstwo pozycji z królewskimi sprawami w treści można znaleźć w bibliotece – począwszy od bajek Grimma i Andersena, po współczesne książeczki z księżniczkami roli głównej, takie chociażby jak „Królewna” i „O słodkiej królewnie i pięknym księciu” Roksany Jędrzejewskiej-Wróbel

królewskie brombowanie 20 królewskie brombowanie 21 

„Królewna w koronie” Marii Ewy Letki z mistrzowskimi ilustracjami Marii Ekier

królewskie brombowanie 19 

„Maleńki król Grudzień” autorstwa Axela Hacke, książka naprawdę niezwykła; zabawny "Książę Kopciuch" Babette Cole.

królewskie brombowanie 14 

Szczególnie zachęcam wszystkich do sięgania po „Apolejkę i jej osiołka” Marii Krüger,

królewskie brombowanie 22  królewskie brombowanie 23

w której Apolejka musi odczarować królewicza zaczarowanego w zwierzątko; Alicję w Krainie Czarów z niesamowitą Królową Kier; „Złoty koszyczek” Hanny Januszewskiej, będący bajką w sam raz na tę porę roku – królewsko-wiosenną zupełnie; „Królestwo bajki” Ewy Szelburg-Zarębiny, królewskie brombowanie 24 w którym znajdziemy między innymi królestwo-ogród. Starszym dzieciom proponuję niesamowitą powieść Darka Móla, w którym okazuje się, że nie każdy kot spotkany przed domem, jest zwykły, o czym przekonał się dwunastoletni Kacper, bohater książki „Królestwo”, który pewnego dnia natknął się na rudego kota, co zaowocowało w szereg fantastycznych wydarzeń, w których wziął udział chłopiec.

królewskie brombowanie 25 

Książka, którą serdecznie polecam wszystkim małym królewnom, jest wydana przez Media Rodzina, w tłumaczeniu Bogusławy Sochańskiej z przepięknymi ilustracjami Ewy Kozyry-Pawlak.

królewskie brombowanie 26 królewskie brombowanie 29

Nie znam nikogo, kto nie zachwyciłby się uszywankami naszej ilustratorki – naszej, bo to wrocławianka. Książka oczaruje każdą małą damę – znajduje się tam również „szafa” pełna balowych sukni – nic tylko wycinać i stroić papierową księżniczkę! W międzyczasie słuchając bajki czytanej przez rodziców, albo... przez Jerzego Stuhra, gdyż do książki dołączono płytę.

Mali artyści skończyli rysować – ich prace można było obejrzeć na wystawie w bibliotece oraz w galerii internetowej.

marianka pietkiewicz 

A ja żegnam się z Wami do następnego spotkania – prawdopodobnie w czerwcu. Czy będzie rycerskie? Kosmiczne? Zbójnickie? Czas pokaże.

wtorek, 19 maja 2009, agnieszka_gil

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: